Tabliczka mnożenia to dopiero początek. Jak Karty Grabowskiego uczą dzieci myśleć matematycznie?
Kiedy dziecko zna już tabliczkę mnożenia, łatwo uznać, że cel został osiągnięty. Wyniki są coraz szybsze, działania przestają sprawiać trudność, a Karty Grabowskiego można odłożyć na półkę. W mojej klasie dzieje się coś zupełnie innego. Mam wrażenie, że kiedy tabliczka mnożenia jest już dobrze osadzona, dopiero wtedy zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Dzieci przestają skupiać się wyłącznie na tym, jaki jest wynik, i zaczynają dostrzegać zależności, zadawać pytania i szukać własnych sposobów rozwiązania. Tabliczka mnożenia staje się wtedy nie celem, ale narzędziem do dalszego odkrywania matematyki.









