Wysyłamy w 24 godziny (w dni robocze)

Darmowa dostawa od 150 zł
Edukacja i rozwój dziecka

Karty Grabowskiego dla dzieci z ADHD

Opublikowano:

Dziecko z ADHD jest dzieckiem, które często chce się skupić, skoncentrować, ale nie potrafi. Tak funkcjonuje mózg dziecka z zaburzeniami koncentracji uwagi, nie tylko z ADHD, ale również z różnymi innymi trudnościami w koncentracji. Te wszystkie dzieci powinny mieć dostosowane metody nauczania do swoich potrzeb i możliwości psychofizycznych. O czym przeczytasz w tym artykule? - Czego potrzebują dzieci z ADHD? -Jak dorosły może dostosować zajęcia do potrzeb dziecka z ADHD? Jak wykorzystać Karty Grabowskiego na zajęciach dla dzieci z ADHD?

Z czym konkretnie może mieć trudność dziecko, które ma ADHD lub trudności z koncentracją uwagi? Może mieć trudność ze zrozumieniem polecenia, rozpoczęciem zadania, utrzymaniem uwagi, zapamiętaniem, co ma zrobić po kolei (jeśli czynność jest kilkuetapowa), powstrzymywaniem się od działania i natychmiastowej reakcji, czekaniem na swoją kolej. W pracy z dzieckiem z ADHD warto nie tylko wymagać, ale tak organizować sytuacje edukacyjne, żeby dziecko mogło osiągnąć sukces edukacyjny. Na zajęciach matematyki dziecko może mieć trudność z wykonywaniem wielu przykładów z rzędu, pracą w ciszy czy zrozumieniem zadania tekstowego.

Czego potrzebują dzieci z ADHD?

Każde dziecko z ADHD jest inne. Jedno potrzebuje więcej ruchu, inne przede wszystkim jasnej struktury, a jeszcze inne najlepiej koncentruje się wtedy, gdy może zająć czymś ręce. Nie ma więc jednego zestawu metod, który sprawdzi się u wszystkich. Są jednak zasady, myśli, o których warto pamiętać, dostosowując metody pracy do dziecka z ADHD.

1. Krótkie i jasne polecenia.

Dziecku z ADHD zapamiętanie długiego polecenia składającego się z kilku etapów może sprawić trudność. Zamiast mówić: „Weź karty, rozdaj je wszystkim, potem odwróćcie je i policzcie, kto ma więcej punktów, a następnie zapiszcie wynik”, lepiej podzielić zadanie:

-„Rozdaj karty.”-„Odwróć swoją kartę.”-„Powiedz, ile jest razem.”

Dopiero później wprowadzamy kolejny etap.

Jasne oczekiwania i konkretne instrukcje są jedną z rekomendowanych strategii wspierania uczniów z ADHD. Podobnie podczas rozwiązywania zadań tekstowych – po każdym zdaniu upewniamy się, że dziecko je zrozumiało, prosimy o powtórzenie lub zadajemy pytanie sprawdzające rozumienie tego zdania.

2. Odpowiednia dawka ruchu.

Ruch powinien być formą nauki dzieci z ADHD. To nie muszą być same zajęcia sportowe, ale dziecko może wstać, podejść do drugiego stolika, rozdać wszystkim karty pracy. Można zrobić zabawę, w której dziecko podchodzi do stolika na drugim końcu sali, aby przeczytać działanie lub zapisać odpowiedź. Dzieciom z ADHD mogą pomagać przerwy, możliwość ruchu swobodnego w czasie lekcji (dziecko może wstać i przejść się, kiedy tego potrzebuje).

3. Częsta informacja zwrotna

Dziecko z ADHD może szybko usłyszeć wiele komunikatów typu: „Skup się”, „Przestań przeszkadzać”, „Znowu nie słuchasz”. Tymczasem znacznie bardziej pomocne jest zauważanie tego, co zrobiło dobrze. Zamiast: „Wreszcie się skupiłeś”, lepiej powiedzieć: „Zauważyłam, że dokładnie wysłuchałeś instrukcji i od razu zacząłeś zadanie.” Pozytywna, szybka informacja zwrotna jest jednym z elementów zalecanych w pracy szkolnej z dziećmi z ADHD.

4. Odnoszenie sukcesu

Dziecko, które często doświadcza niepowodzeń, może zacząć myśleć: „Jestem słaby z matematyki”. Dlatego warto tak dobierać zadania, aby były wymagające, ale możliwe do wykonania, zwracać uwagę na to, co dziecko już potrafi, oraz na jego starania. Nie chodzi o obniżanie wymagań. Chodzi o dobieranie drogi dojścia do celu.

Jak dorosły może dostosować zajęcia do potrzeb dzieci z ADHD?

Najważniejsza zasada brzmi: nie musimy zmieniać celu, możemy zmienić sposób jego osiągnięcia (tylko dla dziecka z ADHD albo dla całej grupy; często okazuje się, że cała grupa korzysta na metodach dla dzieci z ADHD).

Jeżeli celem jest ćwiczenie dodawania, dziecko niekoniecznie musi wykonać kilkadziesiąt przykładów w zeszycie. Może ćwiczyć te same umiejętności podczas krótkiej gry.

Jeżeli celem jest utrwalanie tabliczki mnożenia, nie zawsze potrzebna jest seria ćwiczeń pisemnych. Można wykorzystać karty, rywalizację, ruch i zadania wykonywane w parach.

Warto również:

  • dzielić długie zadania na krótsze etapy,
  • ograniczać liczbę bodźców na stanowisku pracy,
  • wcześniej powiedzieć dziecku, ile potrwa aktywność lub ile przykładów jest do wykonania,
  • stosować krótkie przerwy,
  • pozwalać dziecku na kontrolowany ruch,
  • używać prostych, jednoznacznych poleceń,
  • sprawdzać, czy dziecko rzeczywiście zrozumiało instrukcję,
  • szybko zauważać wysiłek i postęp,
  • dawać możliwość wyboru spośród dwóch aktywności,
  • różnicować poziom trudności.

Nie oznacza to, że dziecko z ADHD powinno mieć „łatwiej”. Powinno mieć warunki, w których może pokazać, co naprawdę potrafi.

Takie indywidualizowanie sposobu pracy jest zgodne z podejściem, w którym wsparcie edukacyjne i dostosowanie środowiska szkolnego stanowią ważny element pomocy dzieciom z ADHD.

Jak wykorzystać Karty Grabowskiego na zajęciach dla dzieci z ADHD?

Karty Grabowskiego dobrze wpisują się w potrzebę aktywnego uczenia się. Są wykorzystywane do nauki m.in. dodawania, odejmowania, mnożenia, ułamków oraz rozwijania logicznego myślenia. Gry różnią się poziomem trudności, liczbą graczy i dynamiką, co pozwala dobrać aktywność do konkretnej grupy lub dziecka.

Krótkie rundy zamiast długiego ćwiczenia

Dziecku z ADHD nie zawsze trzeba proponować całą grę. Można powiedzieć: „Zagramy przez 7 minut i sprawdzimy, ile uda nam się zrobić.” Krótkie ramy czasowe mogą być bardziej mobilizujące niż komunikat: „Dzisiaj ćwiczymy dodawanie”. Można też określić, ile przykładów wykonamy z dzieckiem.

Matematyka w ruchu

Niektóre gry można przenieść poza ławkę. Karty mogą znaleźć się na podłodze, na różnych stolikach czy w kilku miejscach sali. Dziecko może podchodzić, wybierać kartę, przynosić ją do grupy albo wykonywać działanie w ruchu. To szczególnie interesujące rozwiązanie, ponieważ Karty Grabowskiego od początku były rozwijane z wykorzystaniem elementów ruchu i aktywności.

Praca w parach

Dla niektórych dzieci z ADHD duża grupa oznacza zbyt wiele bodźców. Praca w parze może być łatwiejsza. Jedno dziecko odkrywa kartę, drugie odpowiada. Potem następuje zamiana ról.

Możemy też przydzielić konkretne funkcje: gracz – liczy, kontroler – sprawdza, sędzia – zapisuje wynik. Dzięki temu dziecko wie, co dokładnie ma robić. Możemy również my, nauczyciele, grać z dzieckiem. Ciekawym sposobem jest zamiana ról: powierzenie dziecku roli nauczyciela.

Stopniowanie trudności

Jeśli dziecko ma trudności z dodawaniem, zaczynamy od prostszej wersji. Kiedy zaczyna odnosić sukcesy, zwiększamy poziom. Karty Grabowskiego Dodawanie i odejmowanie pozwalają ćwiczyć działania w różnych zakresach, a gry można modyfikować pod względem trudności. To świetnie pasuje do pracy z dzieckiem, które szybko się zniechęca. Zamiast od razu pokazywać mu zadania, których nie potrafi wykonać, dajemy mu możliwość wejścia w aktywność od poziomu, na którym ma szansę na sukces.

Karty jako przerwa od tradycyjnej lekcji

Karty nie muszą zastępować całej lekcji. Mogą być jej kilkuminutowym elementem.

Przykładowo:

10 minut – wprowadzenie nowego materiału;

7 minut – gra z kartami;

2 minuty – ruchowa przerwa;

10 minut – ćwiczenia utrwalające.

W ten sposób dziecko nie musi przez całą lekcję utrzymywać jednego rodzaju aktywności. Ta różnorodność zwiększa prawdopodobieństwo, że dziecko utrwali materiał.

Karty Grabowskiego – nie tylko matematyka

Warto pamiętać, że podczas gry dziecko ćwiczy nie tylko konkretne działania matematyczne. Gry i łamigłówki mogą angażować również spostrzegawczość, pamięć, koncentrację, logiczne myślenie i sprawność manualną. Dochodzi do tego jeszcze jeden ważny element – emocje. Wygrana, przegrana, oczekiwanie na swoją kolej, przestrzeganie zasad czy radzenie sobie z pomyłką są naturalnymi sytuacjami, które pojawiają się podczas gry. Karty mogą więc stać się okazją do ćwiczenia także umiejętności społecznych i samoregulacji.

Karty Grabowskiego mogą być jednym z narzędzi, które pomagają taką naukę zorganizować. Nie są „terapią na ADHD” i nie zastępują profesjonalnego wsparcia, ale mogą być wartościową pomocą dydaktyczną – szczególnie wtedy, gdy matematyka zostaje połączona z działaniem, ruchem, emocjami i zabawą.

Bo dziecko z ADHD nie potrzebuje mniej nauki. Potrzebuje takiej nauki, która pozwoli mu naprawdę w niej uczestniczyć.

Katarzyna Podgórska

Pedagog kreatywności i terapeuta pedagogiczny. Katarzyna ukończyła Akademię Pedagogiki Specjalnej i pracuje w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Jej zawodowe zainteresowania skupiają się na dzieciach zdolnych oraz tych z trudnościami w nauce matematyki. Skupia się także na małych dzieciach i ich rozwoju sensorycznym. Katarzyna kieruje się zasadą nauki przez zabawę i doświadczanie, angażując uczestników w kreatywne i multisensoryczne metody. Jej obszarem zainteresowań jest także sensoryka, którą chętnie włącza w elementy wszystkich zajęć. Bardzo ceni zajęcia prowadzone na świeżym powietrzu.Ukończyła szkolenia z Dziecięcej Matematyki® oraz Matematyki Multisensorycznej. Jest także Trenerką 1 stopnia Sensoplastyki® oraz Treningu Kreatywnego Wczesnego Rozwoju® i Smyko-multisensoryki®. Działa z powodzeniem na rynku prywatnym prowadząc zajęcia Matematyka z pomysłem, MatSensorki, Smyko-multisenosryka®, Trening Myślenia Twórczego. Prywatnie Katarzyna to żona i mama 3 córek, która z pasją fotografuje i lubi spędzać czas na rowerze. Z jej zaangażowaniem oraz wiedzą każde spotkanie staje się nie tylko edukacyjną podróżą, ale również radosnym doświadczeniem. W jej żyłach płynie harcerska krew, co dało podstawy podejścia do dziecka i jego rozwoju. Katarzyna zaprasza na swój Instagram cuda.pospolite, bo każde osiągnięcie dziecka w rozwoju to mały cud pospolity.