Przepis na lekcję: Tworzenie gier planszowych z tabliczką mnożenia
Czy można połączyć naukę matematyki z twórczą zabawą? Uczniowie klas 1–3 pokazali, że zdecydowanie tak. Podczas zajęć stworzyli własne gry planszowe, w których królują kolory, ruch i... tabliczka mnożenia. Pomysł okazał się angażujący i niezwykle skuteczny edukacyjnie. Dzieci nie tylko ćwiczyły liczenie, ale też rozwijały wyobraźnię, współpracę i samodzielność.
Krok 1: Projektowanie plansz
Podstawą każdej planszy były pola w dwóch kolorach – czerwonym i czarnym. Dlaczego akurat takie? Wykorzystaliśmy Karty Grabowskiego Tabliczka mnożenia, w których talia kart czerwonych to wyniki z tabliczki mnożenia, a czarne to działania. Już na etapie projektowania uczniowie musieli zaplanować układ trasy, zdecydować o liczbie pól i ich rozmieszczeniu. Niektóre plansze były proste i przejrzyste, inne pełne zakrętów, skrótów i niespodzianek.
Krok 2: Niezbędne materiały
Do gry potrzebne były Karty Grabowskiego:
- Tabliczka mnożenia (karty czarne – z działaniami z tabliczki mnożenia oraz karty czerwone – z wynikami tych działań).
- Dodawanie i odejmowanie (zestaw kart od 0 do 10 we wszystkich czterech kolorach oraz karty od 11 do 20, które służyły jako wartości przesunięcia pionka).
Nie zabrakło także pionków – część uczniów wykorzystała gotowe pionki z Kart Grabowskiego Gry logiczne, inni stworzyli własne, często bardzo pomysłowe figurki.
Krok 3: Zasady gry – proste, ale wymagające myślenia
Mechanika gry była zrozumiała i jednocześnie rozwijająca:
- Gracz układa karty z działaniami i wynikami na specjalnie przygotowanych miejscach na planszy lub obok.
- Gracz tasuje karty z Kart Grabowskiego Dodawanie i odejmowanie, układa w stos zakryty koło planszy, a następnie losuje kartę – wynik wskazuje, o ile pól przesuwa pionek.
- Jeśli zatrzyma się na polu czerwonym: losuje kartę z wynikiem (jego zadaniem jest podanie działania z tabliczki mnożenia, które daje ten wynik).
- Jeśli stanie na polu czarnym: losuje działanie z tabliczki mnożenia (podaje jego poprawny wynik).
Dzieci szybko zauważyły, że aby wygrać, nie wystarczy szczęście – potrzebna jest znajomość matematyki i sprawne myślenie. Jeżeli uczeń popełni błąd w odpowiedzi, to traci następną kolejkę.
Krok 4: Pola specjalne, czyli kreatywność bez granic
Największym zaskoczeniem okazały się dodatkowe pola specjalne. Uczniowie samodzielnie wprowadzali własne zasady: cofanie się o kilka pól, dodatkowe rzuty, „pułapki” czy pola przyspieszające. Każda plansza była inna, a pomysłowość dzieci często przerastała oczekiwania dorosłych.
To właśnie ten element sprawił, że uczniowie poczuli się twórcami, a nie tylko uczestnikami zadania. Ich zaangażowanie rosło z każdą minutą, a matematyka
Podsumowanie: Dlaczego warto uczyć się w ten sposób?
Tworzenie własnych gier planszowych i granie w nie to przykład nauki przez działanie. Taka forma pracy:
- wzmacnia motywację wewnętrzną,
- pozwala utrwalić tabliczkę mnożenia,
- rozwija logiczne myślenie i umiejętność rozwiązywania problemów,
- uczy współpracy i komunikacji,
- daje przestrzeń do kreatywności i podejmowania decyzji.
Dzieci uczą się szybciej i skuteczniej, gdy widzą sens tego, co robią. Własna gra planszowa staje się dla nich czymś osobistym – efektem pracy, którym mogą się pochwalić i do którego chętnie wracają.
Zajęcia z tworzenia gier planszowych pokazały, że matematyka może być fascynującą przygodą. Dzięki prostym zasadom i dobrze dobranym materiałom uczniowie nie tylko ćwiczyli obliczenia, ale też rozwijali kompetencje, które będą im potrzebne przez całe życie.
To dowód na to, że nauka nie musi oznaczać siedzenia w ławce i wypełniania kart pracy. Czasem wystarczy dać dzieciom przestrzeń, narzędzia i odrobinę swobody – a efekty potrafią naprawdę zaskoczyć.
Kamila Kreczmer
Kamila jest nauczycielem matematyki i fizyki, wychowawcą oraz trenerem biofeedback. Od ponad 7 lat z powodzeniem wykorzystuje Karty Grabowskiego na lekcjach, zajęciach wyrównawczych oraz podczas korepetycji. Co roku organizuje w szkole Światowy Dzień Tabliczki Mnożenia, urozmaicając naukę dzięki grom karcianym, które sprawiają, że uczniowie chętniej przyswajają materiał i lepiej go rozumieją. Szczególnie interesuje ją zastosowanie kreatywnej edukacji, dlatego w jej pracy pojawiły się Karty Grabowskiego, które wspierają przekonanie, że matematyki można uczyć się w przyjemny i efektywny sposób.








