Matematyka sensoryczna dla dwulatków
Dwulatek poznaje świat całym sobą i wszystkimi zmysłami: dotyka, wącha, próbuje, słucha i patrzy. Dla tak małego dziecka nauka nie odbywa się przy stoliku, przy książkach czy kartach pracy. Dziecko potrzebuje uczyć się całym sobą – w codziennych doświadczeniach, w zabawie i „przy okazji”. Matematyka sensoryczna, czyli taka, która angażuje wszystkie zmysły, jest najbardziej naturalną formą nauki.
Dlaczego warto wykorzystywać zmysły do nauki matematyki?
Małe dzieci uczą się przez bezpośrednie doświadczanie – kiedy coś ugniatają, sortują, przesypują, smakują, wąchają, jedzą, skaczą, biegają, pokonują przeszkody. Wtedy ich mózg pracuje najbardziej optymalnie. Właśnie wtedy powstają pierwsze pojęcia matematyczne, takie jak: miękkie, twarde, małe, duże, pełne, puste, takie samo, inne. Matematyka w formie sensorycznej staje się przygodą i zabawą, a nie typową nauką.
Które zmysły angażujemy, ucząc się matematyki?
W matematyce sensorycznej pracują wszystkie zmysły:
- Dotyk: dziecko porównuje wielkości, faktury i kształty.
- Wzrok: dostrzega różnice, podobieństwa, kolory i układy przestrzenne.
- Słuch: uczy się rytmów, powtarzalności, nazw liczebników, wierszyków czy piosenek.
- Ruch (zmysł propriocepcji): wspiera rozumienie pojęć takich jak: wysoko–nisko, blisko–daleko, szybko–wolno.
- Węch: pomaga w nauce pojęć i może wywoływać pozytywne emocje (np. klasyfikacja zapachów, zabawa pachnącą ciastoliną).
- Smak: liczenie zjedzonych owoców, określanie cech przedmiotów (np. „Jaki smak ma ta potrawa?”).
Ucz się razem z dzieckiem
Najlepszym nauczycielem matematyki dla dwulatka jest uważny i świadomy dorosły. Nie trzeba tłumaczyć ani poprawiać – wystarczy towarzyszyć i nazywać to, co dziecko robi, a przy tym stworzyć przestrzeń pełną możliwości doświadczania świata. Nazywanie tego, co dziecko robi i czego doświadcza, pomaga mu odnaleźć się w świecie. Mówienie np.: „Tu są cztery kamienie”, „Założyłeś dwa buty”, „Ten słoik jest większy, a ten mniejszy”, „Przekroimy banana na pół”, „Podaj mi krótszy sznurek” daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i rozwija jego potencjał poznawczy. Wspólne odkrywanie świata buduje relację i daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Dla dorosłego to także okazja, by spojrzeć na matematykę bez stresu, w prosty i przyjemny sposób. Kiedy dziecko jest akceptowane i kochane, czuje relację i bliskość, dużo szybciej i efektywniej się uczy. Towarzyszenie to także inwestycja w późniejszą samodzielną zabawę dziecka. Możesz pobawić się razem z nim przez jakiś czas, pokazać zabawy, zorganizować przestrzeń…
A potem… wypij kawę, a dziecko będzie się uczyło samo
Gdy dziecko pozna już sposób zabawy i „naładuje się” obecnością rodzica czy dorosłego – warto pozwolić mu działać samodzielnie. Dziecko, bawiąc się swobodnie, samo powtarza doświadczenia, porządkuje je i utrwala zdobyte umiejętności; ma możliwość eksperymentowania. A dorosły? Może spokojnie wypić kawę, wiedząc, że zabawa właśnie zamieniła się w naukę.
Matematyka sensoryczna nie wymaga specjalnych pomocy ani planów. Wystarczy uważność, codzienne przedmioty i zgoda na dziecięcą ciekawość. To najlepszy fundament pod przyszłą naukę – bez presji, za to z radością.
Katarzyna Podgórska
Pedagog kreatywności i terapeuta pedagogiczny. Katarzyna ukończyła Akademię Pedagogiki Specjalnej i pracuje w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Jej zawodowe zainteresowania skupiają się na dzieciach zdolnych oraz tych z trudnościami w nauce matematyki. Skupia się także na małych dzieciach i ich rozwoju sensorycznym. Katarzyna kieruje się zasadą nauki przez zabawę i doświadczanie, angażując uczestników w kreatywne i multisensoryczne metody. Jej obszarem zainteresowań jest także sensoryka, którą chętnie włącza w elementy wszystkich zajęć. Bardzo ceni zajęcia prowadzone na świeżym powietrzu.Ukończyła szkolenia z Dziecięcej Matematyki® oraz Matematyki Multisensorycznej. Jest także Trenerką 1 stopnia Sensoplastyki® oraz Treningu Kreatywnego Wczesnego Rozwoju® i Smyko-multisensoryki®. Działa z powodzeniem na rynku prywatnym prowadząc zajęcia Matematyka z pomysłem, MatSensorki, Smyko-multisenosryka®, Trening Myślenia Twórczego. Prywatnie Katarzyna to żona i mama 3 córek, która z pasją fotografuje i lubi spędzać czas na rowerze. Z jej zaangażowaniem oraz wiedzą każde spotkanie staje się nie tylko edukacyjną podróżą, ale również radosnym doświadczeniem. W jej żyłach płynie harcerska krew, co dało podstawy podejścia do dziecka i jego rozwoju. Katarzyna zaprasza na swój Instagram cuda.pospolite, bo każde osiągnięcie dziecka w rozwoju to mały cud pospolity.



