Wysyłamy w 24 godziny (w dni robocze). Darmowa dostawa od 166 zł.

Wysyłamy w 24 godziny (w dni robocze). Darmowa dostawa od 166 zł.

Kinga Kadłubicka, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej w Niepublicznej Szkole Podstawowej im. kard. Karola Wojtyły w Kozach

Opublikowano: 21.09.2021

Wychodząc naprzeciw moim uczniom, szukając ciekawych rozwiązań na lekcje, opracowałam kilka zabaw z wykorzystaniem kart TABLICZKA MNOŻENIA. Jedną z nich jest Aktywne Mnożenie z wykorzystaniem Kart Grabowskiego na lekcji wychowania fizycznego. Wprowadzam elementy zabawy i rywalizacji podczas lekcji. Dzieci mają wtedy możliwość powtarzania różnych sytuacji i układów, a zdobyta wiedza ma szansę bardziej się utrwalić. Nauka staje się niezwykle interesującą zabawą, podczas której kształtujemy kompetencje matematyczne na lekcji wuefu. ;) W dalszej części artykułu dokładnie pokażę, co będziemy potrzebować do przeprowadzenia Aktywnego Mnożenia oraz jak przebiega zabawa.

W poszukiwaniu „naszego dlaczego” na lekcjach

Mając do dyspozycji liczne narzędzia i metody edukacyjne nauczyciele, poszukują takich, które są najbardziej skuteczne. Odeszliśmy od metod podających, na rzecz uczenia przez działanie, wzajemnego uczenia się oraz najbardziej efektywnej nauki opartej na zabawie, grach i interakcji.

Ja nie wyobrażam sobie dzisiaj edukacji bez wykorzystania aktywnych metod, opartych na działaniu. Rozbudzenie ciekawości u dziecka, pobudzenie jego wyobraźni i przedstawienie celu zdobywania określonej wiedzy zachęca moich uczniów do nauki.

Na początku każdej lekcji staramy się wspólnie określić nasz cel, „nasze dlaczego”, odnaleźć sens podejmowanego działania. Dzieci dużo łatwiej przyswajają wiedzę, kiedy rozumieją korzyści wynikające z jej zdobycia. Nowy temat lekcji to też okazja do wprowadzenia ciekawej gry edukacyjnej, która pomoże w utrwaleniu wiedzy. Jest to nasz sposób na wzajemne uczenie się, samodzielne dochodzenie do wiedzy.  

Jak sprawiam, że nauka matematyki staje się skuteczna i atrakcyjna?

Nauka matematyki jest często dla dzieci i ich rodziców olbrzymim wyzwaniem. Wrzucamy ją nierzadko do szufladki pod nazwą trudny przedmiot , a dzieciaki czasem się jej boją. W kształtowaniu kompetencji matematycznych stawiam na pozytywny, pierwszy kontakt . Pozwalam dzieciom samodzielnie szukać właściwych rozwiązań. Stwarzam sytuacje matematyczne, które są dla dzieci interesujące, służą rozumowaniu, argumentowaniu i dowodzeniu. W tej formie dziecko ma prawo do błędu, co skutkuje odwagą w dochodzeniu do rozwiązania. Jest miejsce na testowanie swoich rozwiązań i udoskonalanie ich. Najlepszą częścią lekcji jest radość z osiągnięcia celu.

Sukces edukacyjny zaczyna się od pozytywnego nastawienia i chęci oraz odwagi do eksperymentowania myślowego. Nauka matematyki nie musi skupiać się na pamięciowym opanowaniu schematów. Trzeba znaleźć w niej miejsce na swobodne, logiczne myślenie, miejsce na błędy i dochodzenie do wyników bez podawania gotowych schematów myślowych.  

Pomysł na lekcję z Kartami Grabowskiego

Powrót moich uczniów do szkoły po takim czasie spędzonym w domu był trudny. Nie każde dziecko miało możliwość efektywnej nauki w domu. Przyszło się nam zmierzyć z koniecznością wyrównania poziomu edukacyjnego w klasie. Dla niektórych dzieci tabliczka mnożenia to bułka z masłem, ale były i takie, które miały z nią spore problemy. Zrezygnowaliśmy jednak z kartkówek na czas i mało efektywnego uczenia się na pamięć. Uzbroiliśmy się za to w cierpliwość, chęci i Karty Grabowskiego :)  Nauka tabliczki mnożenia stała się dla moich drugoklasistów dobrą zabawą, a efekty przerosły moje oczekiwania!  

Czego potrzebujemy, aby zrealizować Aktywne mnożenie?

- minimum jeden komplet Kart Grabowskiego TABLICZKA MNOŻENIA
- minimum dwie plastikowe obręcze (hula hop).

Jakie są cele zajęć?

- utrwalamy tabliczkę mnożenia
- współpracujemy w grupie
- rozwijamy aktywność fizyczną.  

Przebieg zajęć - PRZYGOTOWANIE:

1. Po przeprowadzeniu rozgrzewki dzielimy dzieci na grupy ok. 5-7 osób.
2. Każda grupa siada w jednym, wyznaczonym miejscu na sali, wokół obręczy.
3. W równej odległości od każdej grupy, w dwóch przeciwległych miejscach na sali zostają umieszczone dwie obręcze. W pierwszej rozkładamy karty z działaniami, a w drugiej karty z wynikami.  

ZABAWA:

1. Zadaniem każdej drużyny jest zdobycie (wariantowo):
a) takiej liczby działań, jaka jest liczba osób w drużynie
b) jak największej liczby działań w wyznaczonym czasie.
2. Dzieci (jedno z każdej drużyny) podbiegają do obręczy, z której zabierają jedno działanie mnożenia. Następnie biegną do drugiej obręczy, w której szukają wyniku do wybranego działania. Po odnalezieniu pary kart zawodnik wraca do swojej drużyny i umieszcza zdobyte karty w obręczy swojej drużyny. Wtedy może wystartować kolejny zawodnik. Jeżeli zawodnik pomyli się i działanie jest błędne, to może „wymienić karty. „W biegu” może być tylko jedna osoba z każdej drużyny.
3. Za każde poprawne działanie matematyczne dzieci są nagradzane. W mojej klasie dzieci są nagradzane PERŁAMI MATEMATYCZNYMI. Są to drobne koraliki, które dzieci zbierają w klasie. Po zdobyciu określonej liczby pereł czeka ich nagroda :)  

Pandemia znacznie ograniczyła aktywność fizyczną uczniów

Podczas nauki zdalnej poziom aktywności dzieci radykalnie się obniżył. Tymczasem jest ona bardzo ważna, szczególnie dzisiaj. Już kilka minut ruchu poprawia samopoczucie i wspiera układ odpornościowy. Nasze pociechy są w tym trudnym czasie szczególnie narażone na możliwość występowania chorób cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca czy otyłość. Na skutek spędzania zbyt długiego czasu przed komputerem zmniejsza się zdolność koncentracji, a co za tym idzie możliwość uczenia się, dzieci są przemęczone fizycznie i psychicznie, zniechęcone do nauki, drażliwe, a nawet agresywne. Aktywność fizyczna ma więc znakomity wpływ również na sferę psychiczną, wspomaga sprawność intelektualną, daje odprężenie, ułatwia procesy adaptacyjne i poprawia samopoczucie. Połączenie zajęć ruchowych z grami zespołowymi i nauką tabliczki mnożenia jest więc strzałem w dziesiątkę i ogromnie do niej zachęcam! :)

O mnie

Pracę z dziećmi rozpoczęłam 8 lat temu. Już na praktykach studenckich odkryłam, że jest ona moim powołaniem i daje mi wiele radości. Dziś moja praca jest jednocześnie moją pasją, a szkoła, w której uczę, umożliwia mi realizowanie się w tej pasji na najwyższym poziomie.

Jako mama dwóch bardzo aktywnych chłopców w wieku szkolnym i przedszkolnym często poszukuję ciekawych sposobów spędzania wolnego czasu. Swoją uwagę skupiam przede wszystkim na grach i zabawach, które ćwiczą umysł, rozwijają kreatywność, uczą i bawią jednocześnie. Karty Grabowskiego odkryliśmy wspólnie kilka lat temu. Dziś towarzyszą nam w domu, w podróży i na wakacjach, a od niedawna zabieram je także do pracy i wykorzystuję na lekcjach z uczniami.  

 

 

 

Nie przegap nowych artykułów.